Jazda konna jest dla mnie i mojego męża Witolda, wieloletnią pasją. Chcielibyśmy zachęcić wszystkich do uprawiania tej pięknej formy rekreacji. Jest to świetna gimnastyka i zarazem odpoczynek. Z doświadczenia wiemy, że w zasadzie każdy może zdobyć takie umiejętności, aby móc pojechać w teren i podziwiać świat z końskiego grzbietu.
Nauka odbywa się zawsze pod okiem instruktora i zwykle zaczyna się od lonży. Gdy już zaczniemy lepiej sobie radzić, jeździmy w małych grupach, ale zawsze można zamówić jazdę indywidualną.
Konie są przyjazne, spokojne, dobierane według potrzeb i możliwości jeżdżących.
Trudno zliczyć ile osób stawiało u nas swe pierwsze kroki w jeździe wierzchem, wielu z nich przyprowadza teraz swoje pociechy na lekcje jazdy.